Nie ma w prawie definicji stanu deweloperskiego - przestrzegała w Rzeczpospolitej Noemi Chudzik z kancelarii Chudzik i Wspólnicy: "Zwykle obejmuje on tylko to, co jest konieczne, by deweloper otrzymał pozwolenie na użytkowanie inwestycji. W wypadku tego pozwolenia prawo budowlane wymaga, żeby wykonać „zasadnicze elementy wyposażenia budowlano-instalacyjnego, zapewniające użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Warto określić minimalne wymogi, co do wykończenia, które musi mieć każdy sprzedawany lokal. Na przykład posiadanie gładzi na ścianach wydaje się dziś standardem użytkowym w nowych lokalach, natomiast standard deweloperski w wielu ofertach ich nie przewiduje, obejmując tylko tynki".

11111111111111111